Pac-Man Pinky

♥Aktualności♥

PRZEPRASZAM WAS NAJMOCNIEJ!!!
ALE NIE KORZYSTAJCIE ZE SPISU TREŚCI BO JEST POMYLONY I ŹLE PONUMEROWANY >.<
~ DANGER

P.S NOWI CZYTELNICY PO PRZECZYTANIU 18 ROZDZIAŁU NIECH WCHODZĄ W ZAKŁADKĘ "ZAGUBIONY ROZDZIAŁ 19"

piątek, 10 sierpnia 2012

Rozdział 21


 Kilka dni po wysłaniu listu do Hiszpanii otrzymałam odpowiedź. Weronika i Dawid wszystko zrozumieli. Wybaczyli mi – z tego cieszę się najbardziej! Weronika pytała czy może przyjechać. Nie zgodziłam się. Nie to, że nie chciałam jej tutaj, po prostu było jeszcze za wcześnie. Za to podałam jej nowy numer na moją komórkę. Weronika napisała mi również, że Kuba ciągle o mnie pyta. Nie wiem co o tym myśleć. Nie chce kolejnego chłopaka. Nie chce znów przeżywać tego samego trzeci raz. Nie ważne czy stało by się to za miesiąc czy za pół roku. Po prostu nie chce znów tego przeżywać. Kuba musi o tym wiedzieć. Na jakiś czas dam sobie spokój z chłopakami. Mam dopiero 17 lat. Kiedyś na pewno znajdę tego jedynego.
- Iza...chciałabym ci powiedzieć, że twoja terapia u mnie jest na dobrej drodze. Terapię mogłabyś zakończyć w każdej chwili. - powiedziała pewnego dnia Monika.
- A czy to nie jest za wcześnie? To jest za wcześnie. - byłam przerażona opcją, że mogłabym już tutaj nie przychodzić.
- Nie, nie jest za wcześnie. To jest właśnie ten odpowiedni czas, kochana. Dziś porozmawiam jeszcze na ten temat z twoją mamą. Sama dobrze wiesz, że nie mogłabyś ciągle tu przychodzić. Myślę, że już jest odpowiedni czas, abyś zmierzyła się z tym wszystkim sama.
- A więc dobrze. Skoro tak uważasz. - „NIE, NIE I NIE! POTRZEBUJĘ TUTAJ PRZYCHODZIĆ! TO NIE JEST JESZCZE CZAS” - krzyczałam w myślach. No cóż, skoro Monika twierdzi, że jestem już gotowa, aby z powrotem zacząć normalne życie to rzeczywiście tak musi być.
- Uważam, że na tym powinnyśmy skończyć już dzisiejsze spotkanie. Cieszę się, że cię poznałam Izo. - rzekła Monika i przytuliła mnie. Odwzajemniłam uścisk i również się pożegnałam. Musiałam czekać jeszcze kilkanaście minut na mamę, która rozmawiała z Moniką. Następnie razem wyszłyśmy z budynku w stronę naszego samochodu.

Minęły trzy miesiące odkąd nie chodzę na terapię. Bardzo brakuje mi towarzystwa Moniki, a jeszcze bardziej brakuje mi Weroniki i Dawida. Nawet za Kubą tęsknię. Znów Monika miała rację. Chciałabym móc porozmawiać z Weroniką. Jeszcze w sierpniu dzwoniła ciocia Asia i niby „przypadkiem” wspomniała o tym, że Weronika nie wróci już do Polski tylko zamieszka z dziadkami i z matką w Hiszpanii. Podobno jej rodzice się rozwiedli. Jej matka przywozi ze sobą wszystkie papiery szkolne Weroniki, aby ta mogła uczyć się w Hiszpanii. Co do Dawida to on również chciał zostać z Weroniką w Hiszpanii, ale jego rodzice się nie zgodzili i wrócił tutaj, aby skończyć szkołę. Ja również w tym roku kończę liceum. Nie zastanawiałam się nas studiami. Nawet nie wiem czy chcę na nie iść, mimo że było to moje marzenie odkąd skończyłam 12lat. Od kilku dni myślę o tym czy nie powinnam spotkać się z Dawidem. Nie widujemy się w szkole, ponieważ przeniosłam się do innej. Chyba zdecyduję się na to spotkanie, choć nie wiem czy Dawid ucieszy się na mój widok. Tylko Weronika ma numer na moją komórkę, a oprócz tego jedynego listu który wysłałam jeszcze w sierpniu nie kontaktowałam się z Dawidem. Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Wyjęłam komórkę i napisałam SMS-a do Weroniki.

Hej to ja Iza.
Czy mogłabyś podać mi numer do Dawida,
wiem, że jest w Polsce. Chciałabym się z
nim spotkać. Z tobą również, ale rodzice
nie zgodzą się na mój wyjazd do Hiszpanii.
Wiem, że tam teraz mieszkasz. Ciocia Asia
mi powiedziała. Przepraszam, że tak długo się
nie odzywałam, ale sama rozumiesz roaming..
Mam nadzieję, że nadal jesteśmy przyjaciółkami.
Ty zawsze będziesz moją przyjaciółką.
Przesyłam buziaki xxxxx
Iza

Na odpowiedź nie czekałam zbyt długo. A to co przeczytałam tak mnie zdziwiło, że osłupiałam.

Przykro mi, że nie powiedziałam ci wcześniej.
Ja i Dawid rozstaliśmy się we wrześniu.
Razem podjęliśmy tą decyzję. Nie chcemy
związku na odległość. Sama rozumiesz.
Może kiedyś nam się uda.
Oto jego numer: 6*8-3*3-2*4.
Przyjadę na święta do Polski, aby spędzić
je z ojcem. Mam nadzieję, że wtedy się spotkamy
Ściskam xoxo
Weronika

Nic nie trwa wiecznie. Mam numer do Dawida, więc spotkam się z nim i kawałek po kawałku będę naprawiała naszą przyjaźń. A podczas świąt zrobię to samo z Weroniką. Może nie wszystko stracone.

***
No i są bonusowe dwa! Przykro nam, że tak mało osób go odwiedza i prawie nikt nie komentuje oprócz Eleny, która coś niecoś napisała... Dziękujemy tym, którzy czytają i zapraszamy tych, którzy dopiero trafili na tego bloga. Kolejny dodamy po niedzieli, ale tylko pod warunkiem, że pod tym rozdziałem będzie ... hmm 5 komentarzy? Na razie tyle, ale co jakiś czas liczbę będziemy zwiększać. Jeśli nie będzie tych 5marnych komentarzy zawiesimy bloga na DWA TYGODNIE! ! Ot taki szantaż na poprawę naszych humorków. 
Jabłko i Marchew - szykują się na jutrzejsze wesele *.* 
P.S od Marchewki 
życzcie nam dobrej zabawy i trzymajcie kciuki , abyśmy nie połamały sobie nóg na szpilkach xD
Chciałam dodać przykrą wiadomość . Rozdział na mojego bloga miał być dziś dodany , ale mogę napisać tylko : ALL NEXT CHAPTER poszedł się jebać . Usunął mi się po prostu . Więc tak jak powiedziałam dodam we wtorek . Jeszcze raz przepraszam , bo myślałam że zrobię wam niespodziankę =.=
Trzymać mi kciuki , bo nie wiem jak wytrwamy całą noc ! ! :D
Będziemy pewnie leżeć pod stołem xD



4 komentarze:

  1. [SPAM]Devon Craft miał cudowne życie. Nie cierpiał na brak pieniędzy, a piękna żona i dwoje beztroskich dzieci nie pozwalali mu się nudzić. Wszystko to rozsypało się, gdy po kłótni z Vanessą zapragnął wyjechać za miasto, odprężyć się i rozładować emocje. Utknął na bocznej drodze, na której czaiło się zło. Chowało się za krzakami czekając na kolejną ofiarę. W walce z nim stracił najcenniejszą rzecz, jaką posiadał – Duszę.
    Zagłęb się w jego historię na: godzina-potepionych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Awww . Zaaaaaaaaaajebisty rozdział. !! Kooocham .;3

    zapraszam : http://zaynmalikstorylove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadnę wpadnę. U nas (Jabłko i Marchewka) nie wiem kiedy będzie kolejny rozdział, gdyż prawie nikt nie komentuje i wgl. Zawiesiłyśmy na dwa tygodnie, ale one się trochę przedłużą... nie wiem do kiedy. Teraz szkoła więc wiecie.. za często nie będę dodawała.. być może co tydzień ? któż to wie ;D
    P.S
    Miało być 5 komentarzy, ale moje się nie liczą więc wiecie ;DD

    OdpowiedzUsuń